Wernisaż z sercem
I nie jest to ckliwa przenośnia, ale najprawdziwsza prawda. Bo ten nietypowy wernisaż był w miejscu, gdzie czegoś takiego jeszcze nie było – na oddziale kardiologicznym Szpitala im. dr Mielęckiego, dumnie wchodzącego w skład Zespołu Szpitali Miejskich. Tam chorzowscy plastycy przekazali swoje prace, tak zwyczajnie, tak właśnie – z serca do serca... A właściwie od serc twórców do serc chorych, do serc pacjentów leczących tam swoje dolegliwości. Jestem jednym z tych, którzy swoje obrazy tam ofiarowali, więc niezręcznie pisać mi o tym, jaką wartość te prace przedstawiają, ale muszę powiedzieć, że byłem mile zaskoczony wysokim ich poziomem. Tematyka była dowolna, ale z zaznaczeniem, ze powinny one być pogodne, kojące i nastrojowe... Coś, jakby dodatkowy rodzaj terapii – wspomaganie leczenia. Myślę, że to się udało.  
2010-02-07
czytaj dalej