|
Pisałem już kiedyś, że jeśli się nie opamiętamy, jeśli nie
uporządkujemy własnego podwórka, zwłaszcza my Ślązacy, których co chwila ktoś
usiłuje poniżać, obrażać, to coś jest nie tak... Pomijam fakt iż takie
potraktowanie Ślązaków to skandalicznie wielki nietakt, zwłaszcza gdy się
uwzględnia zarówno historię jak i współczesność. Ale czy my sami sobie nie
strzelamy „samobója”?... Przecież coś takiego jak RAŚ, zamiast Śląsk umacniać i
jednoczyć może kojarzyć się z secesją,
z separacją, oderwaniem od Polski, a przecież nie o to walczyli w powstaniach
nasi przodkowie. To samo dotyczy naszej mowy, naszej pięknej gwary, którą
kaleczy się słowami nie mającymi nic wspólnego z prawdziwą gwarą.
|